Yokohama

  • Autor: Hisashi Hayashi
  • Ilustrator: Adam P. McIver, The Creation Studio
  • Wydawnictwo: Lucky Duck Games
  • Liczba graczy: 2-4 graczy
  • Czas gry: 90 minut
  • Wiek: 14 +
Przeczytasz w 5 min.
2025-02-16

Yokohama to gra tematycznie osadzona w Japonii epoki Meiji kiedy to na nowo przywróciła stosunki handlowe z Zachodem, a wioska Yokohama przekształciła się w główny punkt handlowy kraju. Gracze wcielają się w kupców prowadzących interesy, zbierających dobra, inwestowanie w technologie oraz budowanie sklepów i domów handlowych.

Witamy w Yokohama

W Yokohamie gracze rozmieszczają swoich asystentów w różnych lokacjach, a następnie przemieszczają prezesa do jednej z nich, aby wykonać przypisaną do niej akcję. W ten sposób poruszamy się po modularnej planszy i korzystamy z dostępnych akcji, planując ruchy z wyprzedzeniem.

Punkty zdobywamy na różne sposoby - poprzez realizację zamówień, rozwój technologii, dostarczanie towarów eksportowych oraz budowę sklepów i domów handlowych. Kluczową rolę odgrywa umiejętne planowanie ruchów i maksymalne wykorzystanie dostępnych zasobów.

Jednym z ciekawszych mechanizmów gry jest zależność siły akcji od liczby naszych asystentów i budynków w danej lokacji. Każdy asystent, prezes, sklep i dom handlowy zwiększa siłę akcji o jeden punkt, co bezpośrednio wpływa na jej skuteczność. Przykładowo, wykonanie akcji na plantacji herbaty z siłą 1 przynosi tylko jedną sztukę herbaty, natomiast akcja z siłą 5 daje aż pięć sztuk. Dodatkowo, jeśli siła akcji wynosi co najmniej 4, gracz może wybudować w tej lokacji sklep lub dom handlowy. Poza jednorazowym bonusem przynosi to również długoterminowe profity w kolejnych turach. Ten mechanizm determinuje nas do optymizowania naszych ruchów, tak aby z każdej akcji wycisnąć jak najwięcej korzyści.

Gra kończy się, gdy spełniony zostanie jeden z warunków końcowych. A jest ich kilka np. jeden z graczy wybuduje wszystkie swoje domy handlowe lub sklepy, albo zabraknie kart zamówień do uzupełnienia planszy. Następnie podliczane są punkty zwycięstwa, uwzględniając premie za osiągnięcia, technologie oraz zgromadzone zasoby.

Przyglądając się okolicy

Pod względem wykonania Yokohama stoi na bardzo wysokim poziomie. Modularna plansza z obszarami handlowymi i produkcyjnymi wygląda estetycznie i czytelnie. Żetony, karty i drewniane elementy są wysokiej jakości, a ilustracje oddają klimat Japonii przełomu XIX i XX wieku. Ikonografia jest klarowna, choć początkowo jej liczba może trochę przytłoczyć. Same grafiki na planszach czy kartach nie wyróżniają się jakoś szczególnie ale w mojej opinii są w porządku, widać że główny nacisk położono na czytelność nie na wywołanie efektu WOW.

Na duży plus zasługuje także ergonomia przechowywania elementów - gra zawiera dobrze przemyślaną wypraskę, dzięki której wszystkie komponenty mają swoje miejsce w pudełku, co znacznie ułatwia setup i porządkowanie po rozgrywce. Dodatkowym atutem są dołączone pojemniczki na zasoby, które pomagają w organizacji gry na stole i sprawiają, że zarządzanie komponentami jest wygodne. To detale, które nie są standardem we wszystkich grach planszowych, a tutaj wyraźnie podnoszą komfort rozgrywki. Duży plus.

Co doceniam w Yokohamie

  • głęboka strategia - gra oferuje wiele ścieżek do zwycięstwa i wymaga przemyślanego planowania ruchów.

  • dzięki modularnej planszy i losowemu rozmieszczeniu obszarów każda rozgrywka jest nieco inna.

  • interakcja między graczami - konkurencja o miejsca na planszy oraz możliwość blokowania akcji sprawiają, że gra jest dynamiczna.

  • dopracowane wykonanie - solidne komponenty i klimatyczne ilustracje podnoszą przyjemność z gry.

  • technologie - są różnorodne i mocne, a niektóre "naginają" podstawowe ograniczenia mechaniczne gry, przez co walka o nie często jest ostra i zacięta.

Co może doskwierać...

  • dość wysoki próg wejścia - choć zasady nie są bardzo trudne, mnogość możliwości może przytłoczyć mniej doświadczonych graczy.

  • downtime - mimo iż większych przestojów raczej nie ma i gra przebiega płynnie to przy większej liczbie graczy czas oczekiwania na swoją turę może być odczuwalny.

  • stołożerność - Po rozłożeniu gry szczególnie na 4 graczy będziecie potrzebowali naprawdę sporego stołu...

  • brak trybu solo - dla wielu wadą może być brak trybu solo ale z pomocą przychodzi społeczność i w sieci bez problemu możemy znaleźć zarówno tryb solo jak i automę.

Solidna i satysfakcjonująca

Być może Yokohama nie wnosi do świata gier planszowych nic rewolucyjnego, ale to nie zmienia faktu, że jest to świetna i satysfakcjonująca pozycja. Szczególnie doceniam jej prostotę zasad, dynamiczną rozgrywkę oraz lekko odczuwalną interakcję - nie jest to pasjans, ale nie ma też miejsca na frustrację. Ogromnym atutem jest prawie zerowa losowość, co sprawia, że gra nagradza dobre planowanie i przemyślaną strategię.

To dokładnie taki tytuł, jakiego szukałem do kolekcji - złożony, ale nie przesadnie wymagający, idealny na momenty, gdy chcę rozegrać coś angażującego, ale nie nadmiernie obciążającego umysł. Dzięki temu Yokohama często trafia na nasz stół. Ma w sobie to, co cenię w klasykach takich jak Concordia czy Zamki Burgundii - eleganckie, przemyślane zasady, bez zbędnego kombinowania, sztucznego wciskania i łączenia mechanik, jak to bywa w wielu współczesnych grach. Jeśli ktoś szuka tytułu, który łączy strategiczną głębię z płynnością rozgrywki, Yokohama jest wyborem wartym rozważenia.

Ocena: 8/10

Komentarze

Tagi

Wydawnictwa